Barwy miłośći. Zatracenie- Kathryn Taylor


Tytuł: Barwy miłośći. Zatracenie
Autor: Kathryn Taylor
Seria: Barwy miłości tom 3
Wydawnictwo: Akurat
Gatunek: Erotyczna, Romans
Ilość stron: 368
O czym to jest?:
Sophie Conroy reprezentuje interesy rodzinnego domu aukcyjnego i zabiega o lukratywny kontrakt w Rzymie. Profesor historii sztuki Matteo Bertani, którego tam poznaje, sprawia wrażenie wyjątkowo antypatycznego człowieka, ale Sophie nie może go ignorować, ponieważ znajomość z nim może okazać się dla niej bardzo przydatna. W miarę jak coraz częściej się spotykają, początkowa niechęć ustępuje miejsca zainteresowaniu, fascynacji, a wreszcie gorącej namiętności. Na przekór zdrowemu rozsądkowi dziewczyna daje się wciągnąć w romans, który zmieni jej dotychczasowe życie i postawi na głowie jej cały świat.Wydaje się, że wszystko układa się jak najlepiej, lecz los płata Sophie okrutnego psikusa. Matteo niespodziewanie się od niej odsuwa. Dziewczyna nie wie, dlaczego tak się dzieje, choć przypuszcza, że przyczyna może kryć się w przeszłości mężczyzny i wiązać się z tragiczną śmiercią jego żony oraz tajemniczą blizną na jego piersi. Czy Sophie pozna sekret Mattea? Czy uda jej się na nowo rozpalić gorące uczucie, które niespodziewanie ich połączyło? Ma na to mało czasu, bo powrót do Londynu jest coraz bliżej…

Moje refleksje: 
Wraz z przyjaciółką ogromnie polubiłyśmy "Barwy miłości". Po ukazaniu się drugiego tomu, informacje o serii lekko ucichły i sądziłyśmy, że więcej już nie będzie. A tutaj pojawia się nowy tom! Zaskoczenie! Czy okazał się równie dobry co poprzednie?

Nowi bohaterowie, nowa historia. Tego się nie spodziewałam. Lecz w sumie zakończenie poprzedniego tomu sugerowało iż tam, poznaliśmy wszystko co powinniśmy. Zatem teraz odwiedzamy Rzym. A do tego uczucie pomiędzy dwojgiem ludzi kochających sztukę. Nie jest to łatwa miłość. Matt skrywa swoje tajemnice, co bardzo utrudnia późniejsze relacje bohaterów. Dodatkowo na swojej drodze spotykają liczne przeciwieństwa losu którym muszą stawić czoła.

Książka sztampowa? Oczywiście że tak. Ale chyba to charakteryzuje ten typ literatury. Dwoje ludzi, miłość, trudności, erotyzm. Standard. Nie przeczę, autorka pokusiła się o pewne zwroty akcji czy elementy szokujące, jednak nie były one na tyle wielkie by uznać je za naprawdę przełomowe.

Całość jednak, była na tyle ciekawa, że pomimo schematyczności i ogromnej przewidywalności czytało się to dość szybko i sprawnie, przy czym nie denerwując się z powodu wątków w akcji.

Bohaterowie mają tu wyjątkowo mocno zarysowane charaktery, dzięki czemu całość zyskuje głębszego wydźwięku. Poza tym idealnie się dopasowują co również działa jak najbardziej na plus. Ona jest bardziej delikatna, momentami zagubiona, on ma żelazne zasady. Czy skądś już to znamy?

Nie można tu powiedzieć wiele, bo zdradzić to może najlepsze kąski z całej akcji. Historia spodoba się fanom autorki, jak i wielbicielom gatunku. ja już nie ogę się doczekac kolejnego tomu, by ponać dalsze losy Matta i Sophie, bo zakończenie wprost mnie zadziwiło.

Ocena: 7/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Akurat

https://www.facebook.com/wydawnictwoakurat/

Komentarze

Popularne posty