Kto zabił Kopciuszka? - Alek Rogoziński


Tytuł:  Kto zabił Kopciuszka?
Autor: Alek Rogoziński
Seria: Róża Krull na tropie tom 3
Wydawnictwo: Filia
Gatunek: Humor, Kryminał
Ilość stron: 328
O czym to jest?:
Autorka powieści kryminalnych Róża Krull otrzymuje zaproszenie na wielki bal charytatywny, gdzie spotyka kilka postaci znanych z pierwszych stron gazet. Kiedy w czasie imprezy dochodzi do morderstwa, okazuje się, że każdy z gości miał powód, aby go dokonać. W tym i znany bloger Mario, przyjaciel Róży, która, aby oczyścić go z podejrzeń, zaczyna własne śledztwo… (lubimyczytac.pl)

Moje refleksje: 
Kto mnie zna wie że do książek Alka Rogozińskiego namawiać mnie nie trzeba. Autor swoim stylem całkowicie zawładnął moim czytelniczym sercem i nie wiem co musiałoby się stać by moje zdanie się zmieniło. Dlatego też, nie mogłam się wprost doczekać, by przeczytać o nowych przygodach Róży Krull.

To już trzeci raz kiedy spotkałam się z Różą Krull. I to po raz trzeci się nie zawiodłam. Jej przebojowa osobowość i nietypowe przygody znów wywoływały u mnie salwy śmiechu podczas czytania. W tej książce, nowym co zauważyłam jest fakt, iż akcja pędzi tu niemiłosierne. Zwłaszcza porównując ją z poprzednimi książkami. Cała sprawa kryminalna jest tak rozbudowana, jest tak wielu podejrzanych i osób pobocznych, że można by się pogubić. Jednak przez sposób  w jaki zostało to wszystko napisane, byłam w stanie we wszystkim się połapać i zrozumieć każdy wątek.

I chyba najbardziej z tego wszystkiego podobał mi się ten niebanalny humor oraz fakt iz nie dominował on w całej historii. Bowiem wszystko działo się swoim rytmem a wstawki humorystyczne tylko dopełniały całości. Ważnym jest to, że były one bardzo inteligentne i niebanalne. Nie brakowało tu żartu sytuacyjnego czy zabawy słowem, które wprost uwielbiam.

Ogółem książka zdecydowane wpisuje się w topkę tych najlepszych przeczytanych przeze mnie w tym roku. Nie tylko potrafi zaciekawić ale i przy tym rozbawić. Autor nie posługuje się utartymi szlakami ale wyznacza własne. Zwodzi czytelnika, pozwala mieć własne przypuszczenia co do zakończenia książki, aczkolwiek na końcu i tak daje własne, które są bardzo niespodziewane.

Ocena: 10/10

Komentarze

  1. Muszę wreszcie przeczytać coś tego autora. 😊

    OdpowiedzUsuń
  2. Na chwile obecną nie jestem jeszcze gotowa na humorzaste kryminały 😵

    OdpowiedzUsuń
  3. Hmm... Humorzaste kryminały..? Ciekawe połączenie :D

    https://luxwell99.blogspot.com/2018/04/cudenka-czyli-co-przyszo-mi-ze-sklepu.html

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię tego typu książki, na pewno przeczytam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwszy raz spotykam się z tym autorem, ale koniecznie muszę się rozejrzeć za jego książkami ;)
    Pozdrawiam!
    znalezionewsrodwielu.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Liczę na szczere komentarze :)