Nic do stracenia. Początek - Kirsten Moseley


Tytuł: Nic do stracenia. Początek
Autor: Kirsten Moseley
Seria: Guarded hearts tom 1
Wydawnictwo: Harper Collins Polska
Gatunek: Romans, Młodzieżowa
Ilość stron: 464
O czym to jest?:
W dniu szesnastych urodzin Anna Spencer bawi się w klubie ze swoim chłopakiem. Wyjątkowy wieczór szybko się kończy, a poznany przypadkiem Carter Thomas, handlarz broni i narkotyków, zamienia kilka lat jej życia w piekło. Dzięki jej zeznaniom Carter zostaje skazany, ale z więzienia wciąż wysyła listy z pogróżkami. Ojciec Anny, wpływowy senator i kandydat na prezydenta, zrobi wszystko, by zapewnić jej bezpieczeństwo. Ochroną Anny zajmie się przystojny komandos, Ashton Taylor. Aby nie wzbudzać podejrzeń, ma udawać jej chłopaka. Cierpliwie stara się sprawić, by pokonała dręczące ją koszmary i pogrzebała przeszłość. Anna zaczyna czuć się bezpiecznie, a udawanie zakochanych powoli przestaje być grą. Jednak kolejne dni przynoszą złe wiadomości. Wkrótce ma odbyć się rozprawa apelacyjna i Carter może wyjść na wolność. Jeśli tak się stanie, Ashton i Anna znajdą się w niebezpieczeństwie. (lubimyczytac.pl)

Moje refleksje: 
Na książki Kirsten Moseley czeka się miesiącami. Dlaczego? Bo mają w sobie swoistą magię i sięgam po nie już zamkniętymi oczami, nie czytając opisu fabuły. Odważnie? Chyba nie, Bo tak samo mam z twórczości a Cassandry Clare czy Alkiem Rogozińskim. Czasem już tak jest, iż zaufamy pewnemu autorowi książek, iż przeczyta się wszystko co tylko napisze.

Skupmy się jednak na tym co przedstawia właśnie ta książka. Fabuła przedstawiona w niej jest bardzo złożona, a przy tym charakterystyczna dla powieści młodzieżowych. Gdy  życie dziewczyny zmienia się nagle z dnia na dzień, w dodatku jej serce zmienia nagle swój kierunek którym chce podążać. W dodatku wszystko opatrzone jest faktem, iż jej ojciec jest bardzo znanym  politykiem. Nie przypomina wam to czegoś? Osobiście, automatycznie nasuwa mi się na myśl film "Córka prezydenta". Co prawda tutaj ten schemat jest bardziej rozwinięty, rozbudowany i urozmaicony oo liczniejsze szczegóły, jednak nieodzownie, podczas czytania, nie potrafiłam się powstrzymać przed porównywaniem poszczególnych sytuacji do tych, które pamiętałam z filmu.

Książka niewątpliwie wciągnęła mnie od pierwszej strony. Pomimo, iż jej przebieg jest raczej przewidywalny, to całość skomponowana jest tak, by czytanie było prawdziwą przyjemnością. . Bardzo podobało mi się to, iż poruszała tematy nie tylko czysto miłosne, ale i także te związane z tymi ciemniejszymi stronami życia. Ciężko jest przecież gdy odzywają się mary przeszłości, a my za nic w świecie nie chcemy dać im wyjść z ukrycia.

Jeśli chodzi o bohaterów, w zasadzie nic do nich nie mam, zostali ciekawie wykreowani a tym samym wzbogacali historię. Aczkolwiek nie podobał mi się jeden fakt. Relacja Ashtona i Anny początkowo rozwijała się za szybko. Momentami dziwiłam się czy przypadkiem nie pominęłam kilku stron. Jednak plusem niewątpliwie było to, iż autorka nie przeszła do tego wątku już na samym starcie. Dała historii się rozwinąć a nam samym zapoznać z bohaterami.

Podoba mi się również fakt, iż jak do tej pory wszystkie książki autorki są wydawane w taki samym tonie i w podobnej kolorystyce. Nie tylko wygląda to ładnie na półce, ale i stanowi ciekawy zestaw jeśli chodzi o dorobek autorki. Poza tym technicznie samo wykonanie jest bardzo poprawne, zatem szykuje się kolejny plus. :)

Czy muszę oficjalnie podsumowywać? Książka jest dobra. Może zakończenie lekko zawodzi i pozostawia niedosyt ale wiemy już iż jest to pierwsza część cyklu, zatem wyczekujmy na dalszą część losów znanych nam już bohaterów. 

Ocena: 8/10

Za możliwość przeczytania serdecznie dziękuję wydawnictwu Harper Collins
http://www.harpercollins.pl/

Komentarze

  1. Jestem w szoku, że dajesz tej książce tyle gwiazdek, bo ja dałam jej 1/5 i byłam zdruzgotana. Moim zdaniem ta powieść nie powinna powstać. Jest nielogiczna i posiada sporo hipokryzji. Najbardziej zdenerwował mnie fakt, że autorka bierze sie za agenta, w ogóle nie przygotowując sobie do tego materiału. Tak samo z Anną XDD, porażka. Laska boi się ludzi, patrzy na nich gniewnie, a po trzech dniach idzie do łóżka z nowo poznanym FACETEM.
    A hitem było słowo PRZYSTOJNIAK co chwila, przecież to było... niesmaczne już po trzecim takim razie.
    Pozdrawiam
    polecam-goodbook.blogspot - jesli chcesz się zapoznać z moją recenzją na temat tej książki, to odsyłam na bloga.

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na półce obie części i już nie mogę się doczekać, aż sama się przekonam co o nich myślę :D Powinno mi się spodobać, bo lubię czasami przeczytać takie lekkie młodzieżówki ^^

    Zabookowany świat Pauli

    OdpowiedzUsuń
  3. Czytałam poprzednie książki tej autorki, ale do tej mnie nie ciągnie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Przeczytałam tylko jedną książkę tej autorki i oczywiście mam zamiar sięgnąć po więcej.
    Pozdrawiam!☺
    zapoczytalna.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Liczę na szczere komentarze :)

Popularne posty