33 rzeczy które powinien wiedzieć każdy youtuber- Matt Olech


Tytuł: 33 rzeczy które powinien wiedzieć każdy youtuber
Autor: Matt Olech
Gatunek: Poradnik
Ilość stron: 63
O czym to jest?:
Nie trzeba mieć setek tysięcy widzów czy milionów wyświetleń by móc się nazywać się youtuberem. Wystarczy w zasadzie kilka filmików na kanale i jakakolwiek widownia. Ale każdy ambitny twórca chciałby by jego kanał się rozwijał prawda? Nie tylko jeśli chodzi o liczby wyświetleń, ale i o samą jakość video. Tu z pomocą przychodzi Matt Olech, który przygotował prawdziwe kompendium wiedzy dla wszystkich, którzy chcieliby zacząć swoją przygodę z Youtube'm

Moje refleksje: 
Obecnie, wydawanie książek przez youtuberów to bardzo popularny zabieg, jeśli chodzi o zdobycie dodatkowych funduszy, czy jeszcze większe rozpopularyzowanie danego twórcy. Staram się podchodzić do takich dzieł dość ostrożnie. Dlaczego? Bo są takie, które mi się podobały, a są wśród nich takie, które odbieram tylko jako maszynki do pieniędzy, nie dające żądnej większej przyjemności z czytania, a tym bardziej wiedzy. Z kolei Matt Olech wydaje mi się na tyle "ogarniętą" osobą, iż od samego początku spodziewałam się czegoś wartościowego. Byłam praktycznie przekonana, iż zaprezentuje on swoim widzom coś co nie będzie zbędnym zapychaczem czasu, ale książką, do której warto ponownie powrócić.

Ważne jest to, że zaczyna on tam od samych podstaw, takich jak strony techniczne nagrywania czy montowania. Dźwięk, światło czy jakość wideo. Co tak naprawdę jest najważniejsze? Już to wiele mi uświadomiło. I w zasadzie sama zrozumiałam dlaczego niektóre filmiki na YouTube oglądam całe, a niektóre fragmentami. O dziwo, mam wrażenie, iż sama nie doszłabym do takiego wniosku. Dzięki Matt!

Mamy tu także istotne informacje jak powinien wyglądać youtuber na filmiku. Tak, dokładnie to! A mowa tu o makijażu. Autor nie tylko w zabawny ale i merytoryczny sposób udowadnia, iż mężczyzna także powinien się umalować przed rozpoczęciem nagrywania, ale i wyjaśnia jak ważne jest to dla całego ogólnego wyglądu danego tworu.

A co się dzieje kiedy już stajemy przed obiektywem? Gdzie patrzeć? Jak radzić sobie ze stresem? Jak odpowiednio ustawić się przed kamerą? I czy wszystkie nasze pomysły na sceny są  warte realizacji? Na te pytania z pewnością znajdziecie tu odpowiedź. I nie będą to zdawkowe słowa, ale w pełni należyte informacje, które uważnie przeczytane z pewnością pozostaną w głowie na długo. A czy będą wykorzystane? To zależy już tylko od nas.

Istotnym punktem jest też część związana z techniką działania serwisu Youtube. Czyli o tym jakie tytuły są najbardziej klikalne, o zyskiwaniu popularności filmu i wyższości kart nad adnotacjami. A przede wszystkim zwraca uwagę na opisy filmu i to co w nich powinno się znajdować. Jak powinien graficznie wyglądać kanał? Równie ważny jest też banner i logo czy samo intro. Tu także pojawiło się sporo informacji, dzięki którym moje spojrzenie na takie sprawy zupełnie się zmieniło. Kto by pomyślał, że tak bardzo poboczne kwestie mogą przesądzić o tym ile osób pozostanie z twórcą na dłużej, oraz jak szeroką widownię zyskamy.

Ważnym końcowym elementem książki są refleksje nad tym kim jest twórca, a kim jego widownia. Poza tym autor pisze też o współpracach z markami czy sieciach partnerskich czy choćby sposobach  promowania swojej twórczości. Wydawałoby się, że będzie to dość typowa wiedza, jaką spotkać można w wielu innych publikacjach. Jednak w tym przypadku jest troszkę inaczej. Czytając ma się wrażenie, że przedstawia nam to osoba ze sporym doświadczeniem w tej kwestii. I wcale nie jest to mylne!

Sam prolog przed epilogiem i epilog to całkowita kwintesencja całej treści tej książki. Idealnie podsumowuje i daje do myślenia, a także motywuje do działania. Dzięki temu, mimo iż kończymy książkę, mamy świadomość, iż przed nami jest jeszcze wiele do odkrycia.

Ważnym elementem "33 rzeczy..." jest niewątpliwie szata graficzna. Sama okładka wygląda nie tylko profesjonalnie, ale i nowocześnie. W środku nie brakuje też odpowiednich akcentów. Każda cześć rozpoczęta jest czarną, minimalistyczną ramką, a każdy rozdział kończy się podsumowaniem zatytułowanym "Wiesz już że:". Wkomponowane są tu też ciekawe grafiki, urozmaicające  czytanie czy przedstawiające przywoływane przez autora przykłady. W treści, wytłuszczonym drukiem zaznaczone są ważne fragmenty przykuwające uwagę. Wszystko to idealnie współgra i dobrze się prezentuje, przez co czytanie staje się jeszcze przyjemniejsze.

Książka jest bardzo króciutka. Bo 60 stron to w zasadzie niewiele, zwłaszcza, że część odchodzi na okładkę czy puste miejsce. Wydawało mi się początkowo, iż autor nie jest w stanie wiele tu zmieścić. Okazuje się, że bardzo się myliłam! Jest tu wszystko co być powinno. Nie ma zbytniego lania wody czy opisywania danej kwestii po kilka razy. Krótko, zwięźle i na temat. Tak jak powinno być.

Styl autora jest bardzo lekki i prosty. W jasny sposób wyjaśnia on kwestie powszechnie nieznane i robi to na tyle dobrze, że można to szybko pojąć. Poza tym będąc stałym widzem Matta można śmiało zauważyć, iż ta książka jest w pełni jego. Co przez to rozumiem? Czytając bardziej luźne fragmenty, miałam wrażenie, iż w głowie słyszę głos autora mówiący, dane słowa. Musze też zauważyć, iż nie brakowało tu, tak charakterystycznych dla niego wstawek humorystycznych, które nieraz wywoływały uśmiech na twarzy.

Tym co dziwi wielu odbiorców, jest fakt, iż owa publikacja dostępna jest całkowicie za darmo. Dokładnie tak! Za tak wiele pracy i tak wiele merytorycznych uwag popartych kilkuletnim doświadczeniem, autor nie oczekuje praktycznie nic. Warto zatem docenić ten ogrom prac, jaki włożył on w przygotowanie książki.

Część z was pewnie wie, że ja także zaczęłam swoją przygodę z nagrywaniem na Youtube. I wiem, że idzie mi dość słabo, ale staram się to ulepszyć. A po przeczytaniu tej książki mam zupełnie inne spojrzenie co do swojej "działalności" oraz zmian jakie mam zamiar wprowadzić i tego co chcę ulepszyć. Mam nadzieję, że wszystko co teraz planuję się ziści. Czas pokaże.

Jasnym jest chyba, że ogromnie was zachęcam do zapoznania się z "33 rzeczami...", jak i całą twórczością Matta. Naprawdę warto! Czyta się to szybko i przyjemnie, a także dostarcza to wielu przydatnych informacji. Myślę, że czytać mogą je nie tylko początkujący twórcy, ale i widzowie. Dlaczego? Z perspektywy widza wszystko wygląda zupełnie inaczej i często nie docenia się ogromu pracy jaki wkłada twórca w 5-minutowy filmik.

Ocena: 10/10

Książkę możecie znaleźć na stronie Matta czyli właśnie TU 

Komentarze

  1. Może się z nią zapoznam kiedyś miałam plany by założyć kanał i nawet było parę filmików ale brak funduszy na sprzęt i motywacji zakończył tą przygodę może jeszcze kiedyś do tego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń

Prześlij komentarz

Liczę na szczere komentarze :)

Popularne posty